Męska bezradność

Young happy couple in bed

Wywnioskowałeś, że twoja sprawność seksualna uległa obniżeniu ostatnimi czasy? Spokojnie. Po pierwsze, problem dotyczy nie tylko ciebie lecz dużej części męskiej populacji i naprawdę nie ma się czego wstydzić. Po drugie „wypadek przy pracy” nie może być przyrównywane do impotencji, choć radzę, abyś zapalił w swoim umyśle lampkę ostrzegawczą. Po trzecie – to naprawdę da się naprawić, żebyś mógł cieszyć się pełnią życia! tadalis

Zanotowałeś pierwsze zapowiedzi choroby – co powinieneś zrobić?

Przełam strach i odwiedź lekarza rodzinnego. To nie jest rzadki problem, który dotknął właśnie ciebie. Problemy ze wzwodem, impotencja, to jedno z częstszych schorzeń medycznych i dotyka co drugiego faceta w wieku 40-70 lat. Tak, statystyki mówią prawdę, traktuj więc wizytę u lekarza nie jak zło konieczne, ale jak wizytę w zakładzie mechanicznym w celu naprawy maszyny, którą jest twój organizm, abyś mógł cieszyć się pełnią jej wydajności. Oprócz tego regularnie sprawdzaj ciśnienie tętnicze oraz poziom cholesterolu, żeby uniknąć częstej przyczyny impotencji – chorób układu krwionośnego.

Dlaczego lekarz rodzinny a nie specjalista?

Przede wszystkim lekarz pierwszego kontaktu oceni fazę choroby oraz skieruje do właściwego specjalisty – urologa albo seksuologa, który na pewno ci pomoże. Od lekarza pierwszego kontaktu możesz otrzymać także skierowanie na badania, które pomogą ustalić przyczynę choroby. Problemy z erekcją to stadium odwracalne!
Tradycyjne leczenie odbywa się przede wszystkim za pomocą środków farmakologicznych, psychoterapii, od czasu do czasu leczenia chirurgicznego, ale pewnymi zabiegami sam możesz sobie pomóc lub przyśpieszyć leczenie. Oto podstawowe z nich:

1. Spożywaj zdrowe jedzenie

Unikaj tłustych mięs zastępując je owocami oraz warzywami. Konsumuj więcej ryb – tuńczyka, łososia, sardynki (za wyjątkiem smażonych, tłustych ryb, które, jedzone wieczorem, mogą zabić libido). Mnóstwo warzyw i owoców to podstawowy przepis na uniknięcie najczęstszej przyczyny impotencji – chorób układu krwionośnego oraz nadwagi. Z owoców bardzo korzystne będą dla ciebie poziomki, truskawki, maliny, jeżyny i jagody. Z warzyw – oprócz warzyw zielonych powinno się konsumować czosnek oraz cebulę (skuteczne przeciw miażdżycy) oraz paprykę, pomidory, kukurydzę, selery a także por.

Warto zapytać także dietetyka o adekwatną dietę, ułożoną specjalnie pod grupę krwi. Miej na uwadze, iż dieta nie jest sztywnym „niespożywaniem smacznych potraw”, lecz dopełnieniem dziennego jadłospisu w pokarmy wartościowe i zredukowaniem tych najbardziej szkodliwych. Przemyśl wprowadzenie do swego jadłospisu dań z kuchni śródziemnomorskiej, szczególnie zaś owoców morza.

2. Zainteresuj się afrodyzjakami

Istnieje grupa produktów, które w pewnym stopniu zmotywują twoje ciało do „działania”. Ogólnie uważa się (w praktyce – jest to sprawdzone), że lampka czerwonego wina przed łóżkowymi igraszkami podnosi aktywność seksualną. Stroń jednak od mocnego alkoholu, który zadziała w drugą stronę. Z przypraw używaj więcej imbiru, który oddziałuje na lepsze krążenie krwi oraz goździków, które poprawiają nastrój. Z owoców morza chwalone są ostrygi, homary, krewetki, oraz ośmiornice.

3. Nie pal papierosów

Palenie papierosów (także to bierne) wpływa bardzo źle na twój organizm oraz libido. Amerykański stereotyp ubiegłych lat, w którym to kochankowie po udanym seksie spalali papierosa, to nieroztropny pomysł. Papierosy nie dość, że znacząco obniżają twoją sprawność seksualną i wywołują inne, równie poważne komplikacje, z rakiem płuc na czele – to jeszcze sprawiają, iż będzie cię „czuć” z odległości. Uwierz mi, wiem co mówię – jestem człowiekiem niepalącym i kogoś, kto pali, czuję dużej odległości. Najbardziej męczący zapach utrzymuje się na włosach, potem na ubraniu, o oddechu nie mówiąc. Jeśli twoja partnerka nie pali, a ty owszem, to może być przyczyną dodatkowych nieporozumień oraz krępujących sytuacji między wami, również w sypialni. Rzecz jasna jako osoba paląca raczej nie pachniesz przyjemnie.

4. Bądź aktywny fizycznie

Aktywność seksualna jest trwale związana z dobrą kondycją i wydolnością układu sercowo – naczyniowego. Dlatego tak znaczące jest, żebyś oprócz dobrego odżywiania czynnie praktykował sport. Czynnie? Oznacza to codzienne ćwiczenia ruchowe, co najmniej 30 min – bieganie albo zajęcia na siłowni i regularne 1-2 razy w tygodniu uprawianie dyscypliny sportowej, np.: tenisa. Tutaj dużo zależy od twoich możliwości czasowych, które, jak przypuszczam, nie są najwyższe. Potwierdzisz jednak to, iż im mniej czasu, tym lepsza organizacja (oczywiście do pewnych granic)? Na pewno, jeżeli będziesz pragnął systematycznie uprawiać sport, wygospodarujesz na to chwilę czasu.

5. Regularnie staraj się uprawiać seks

Aby nie wywołać „męskiego problemu” regularnie uprawiaj seks. Wyślij na emigrację rutynę a wprowadź do twojego związku więcej świeżości. To najskuteczniejsza recepta na przywrócenie regulacji hormonalnej. Jeżeli twój związek przeżywa problemy (nawet w przypadku, gdy przyczyną jest ta „trzecia”) postaraj się je rozwiązać, ponieważ to również pośrednio wpływa na twoją wydolność seksualną.
wiecej tutaj : tania viagra